V WIDACKI BIEG NIEPODLEGŁOŚCI

180 osób stanęło na starcie piątego, jubileuszowego Biegu Niepodległości w Widaczu, który odbył się 3 listopada br. W tym roku w biegach na 300 i 600 metrów wystartowało także 54 dzieci. 7,7 km trasa w większości prowadziła drogami polnymi i leśnymi. Start i meta jak zawsze umiejscowiona była przy domu ludowym, a przed zawodami profesjonalną rozgrzewkę prowadziła Katarzyna Stojek z klubu Skyactiv z Korczyny. Sygnał do startu zawodnikom, którzy przyjechali z najbliższych okolic, a także Gorlic, Przemyśla i Rzeszowa, dała wójt gminy Dorota Chilik. Pierwszy na metę, po 28 minutach i 15 sekundach, przybiegł Hubert Wierdak (aktywnakorczyna.pl), przed Mateuszem Błażem z Komborni i Marcinem Szelcem (KKB Mosir Krosno). W tym roku warunki na trasie były bardzo dobre, sucho, trochę tylko wiało, ale tak naprawdę było znakomicie. Wśród kobiet pierwsza na metę przybiegła Magdalena Kolanko (OSP Głowienka), która dwukrotnie stawała na podium, także jako najszybsza kobieta Gminy Miejsce Piastowe. A najszybszym zawodnikiem z gminy Miejsce Piastowe był Jacek Węgrzyn. Druga z kobiet linię mety przekroczyła Katarzyna Smolik (KB Athletic Zręcin) trzecią zawodniczka wśród pań była Anna Kulig. Puchary, dyplomy oraz drobne upominki wręczali: przewodniczący Rady Gminy Wiesław Habrat, dyrektor GOK Janusz Węgrzyn  oraz radny Radosław Sidor. Uhonorowani zostali także najszybsi zawodnicy w poszczególnych kategoriach wiekowych. Wśród nich nie sposób nie wymienić Józefa Urbańskiego (KKB Mosir Krosno), który ma za sobą 119 maratonów. Na podium, nie po raz pierwszy zresztą w Widaczu, stanęła także Kinga Kasprzycka. – Jestem od pierwszej edycji biegu, fantastyczna trasa, fantastyczna organizacja i emocje. Same plusy. W tym roku po raz pierwszy dodatkowo odbyły się biegi dla dzieci - na 300 metrów dla uczniów klas I- IV oraz bieg na 600 metrów dla uczniów klas V-VIII. Niewątpliwym bohaterem biegu był 11- letni Dawid Józefczyk z Głowienki, który mimo przeszkód związanych ze swoją chorobą, pokonał 300 metrowy dystans. Kiedy przekraczał linię mety, podpierając się ręką, aby nie upaść, wiele osób nie mogło powstrzymać łez. Wielki szacunek dla tego chłopca, który pokazał nam, że tak naprawdę nie ma ograniczeń, ograniczenia są tylko w naszych głowach – dumy ze swojego wychowanka mówił Radosław Sidor, nauczyciel w Szkole Podstawowej w Głowience i dyrektor widackiego biegu. Po biegu na każdego z uczestników czekała zupa ugotowana przez restaurację Posmakuj. Posilić się można było także pieczoną kiełbasą na ognisku, nad którym czuwali strażacy z Widacza. Na koniec wśród wszystkich biegaczy rozlosowano nagrody rzeczowe (np. śpiwory, termosy, latarki, kije do nordic walking, vouchery do siłowni i restauracji Posmakuj, sprzęt biegowy). Nagrody ufundowały firmy: Glasmark (firma ta ufundowała nagrodę główną - głośnik bezprzewodowy), LoStark, Walter, Provodent i Skyaktiv. Organizatorami biegu byli: Gminny Ośrodek Kultury w Miejscu Piastowym, Urząd Gminy, sołtys i rada sołecka w Widaczu. W biurze zawodów pomagali, a na mecie zawodnikom wręczali medale harcerze z 18. Drużyny Harcerskiej z Łężan. Trasę biegu zabezpieczali strażacy z OSP Targowisk i Widacza.

 

WYNIKI OPEN:

 

 

 

 



Używamy cookies w celu świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza zgodę na umieszczanie ich w Twoim urządzeniu końcowym. W każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień swojej przeglądarki